Skip to main content

Posts

Worek talarów. Opowieść zbójecka.

  Idzie Janicek brzegiem,  idzie brzegiem Dunajca, Srebrne talary niesie,  niesie dla chłopa bidnego... Ale krew na kamieniu,  ale brat zabił brata, I zapłakały Tatry  nad końcem świata. W zamku hrabiego Horvatha skrzynie świecą pustką, a cynizm władzy nie zna granic. Nowe, bezwzględne podatki spadają na podhalańską wieś jak wyrok. Zrozpaczeni chłopi, niemający już nic do stracenia, błagają o ratunek tego, którego imię szeptane jest w lasach z nadzieją. Janosika. Wódz zbójników decyduje się na gest ostateczny: przeznacza worek ciężkich, zbójeckich talarów na opłacenie kontrybucji. Jednak srebro, zamiast przynieść wolność, budzi demona chciwości w sercach tych, którzy mieli je dostarczyć. Jeden strzał w mroku nocy, zdrada i brutalny podstęp Murgrabiego sprawiają, że zamiast ratunku do wsi trafia worek rzecznych kamieni. W tym literackim coverze kultowej historii, Janosik staje przed próbą potężniejszą niż starcie z całą armią hajduków. Rozbity moralnie, skrywając...
Recent posts

Swoje chwalicie, cudzego nie znacie

 Należy jak najszybciej do języka polskiego importować jak najwięcej obcych słów.  Jest to zadanie oczywiste, ponieważ do tej pory jesteśmy mistrzami świata w tej dziedzinie, przyciągamy rekordową ilość zagranicznych słów i bijemy się już właściwie sami ze sobą. Na początku dane. "W oficjalnym zasobie słownikowym języka polskiego zapożyczenia stanowią około 26,2% wszystkich wyrazów . Szacuje się, że w ogólnej polszczyźnie (wliczając dawne, całkowicie spolszczone słowa) wpływy zewnętrzne mogą obejmować nawet kilkadziesiąt procent całego leksykonu ." "Biorąc pod uwagę standardowe słowniki języka polskiego, które notują około 130–150 tysięcy haseł, słów o pochodzeniu obcym jest w nich ponad 35–40 tysięcy ." "Struktura pochodzenia zapożyczeń według statystyk Poradni Językowej PWN i badań Uniwersytetu Warszawskiego kształtuje się następująco: Język francuski : ok. 5,9 tys. słów (np. fryzjer, taboret, szofer ). Łacina : ok. 5,8 tys. słów (stanowią aż 36,3% wszystki...

Estrella gitarzystka

 W argentyńskiej wiosce w pobliżu Buenos Aires w ubogim domu rodzi się dziewczynka, której matka nadaje imię Estrella. Kilka minut po porodzie, w którym matce towarzyszą przyjaciółki, zjawia się znany doktor Santiago Ramirez. Był w pobliżu i usłyszał krzyki i płacz noworodka. Próbuje on uratować życie matki, ponieważ pojawiają się komplikacje, serce zaczyna jej wolniej bić i zapada ona w śpiączkę. Lekarz jest przekonany, że matka umiera i wychodzi z domu. Po kilkunastu latach w trakcie lokalnego festynu Estrella występuje jako support głównego zespołu. Gra na gitarze przepiękne piosenki i ma niespotykany talent improwizacji. Wtedy doktor Ramirez dowiaduje się, że jej matka Maria żyje, spotyka ją przypadkiem w tłumie ludzi którzy przybyli na festyn.  W wyniku tego spotkania, Maria idzie do spowiedzi do Padre Juana. Wyznaje mu, że ojcem Estrelli jest właśnie doktor Ramirez.  Po udanym festynie Estrella postanawia kontynuować karierę muzyczną, jednak jest zbyt biedna. Gitara...

Pijany mistrz

 W klasztorze Shaolin umiera najstarszy mnich, przywódca Szen Ji. Zabiera ze sobą do grobu tajemnicę ciosu Tygrysa, śmiertelnie niebezpiecznego uderzenia dłonią prostu w serce przeciwnika. Na jego miejsce wbrew odwiecznej tradycji klasztoru, w wyniku wewnętrznego spisku, zostaje ustanowiony Qen Su. To mściwy i przebiegły zakonnik, który zaprowadza szybko własne porządki.  Wśród wielu mnichów jest młodziutki szesnastoletni Mi Chao. To wielka nadzieja klasztoru. Silny, zwinny i utalentowany we wszystkich rodzajach walki.  W wyniku przypadkowej sprzeczki z innym mnichem, stary przywódca zarządza walkę o utratę honoru i wydalenie z klasztoru. Przeciwnikiem Mi Chao jest Ki Nen młody zabijaka. Kiedy stają do walki, Mi Chao, ku zaskoczeniu wszystkich stosuje cios Tygrysa o zabija przeciwnika.  Nikt nie wiedział, że stary Szen Ji miesiąc przed świętami swoją śmiercią nauczył młodego Mi Chao uderzenia, które uratowało jego honor. W konsekwencji mnisi zgodnie z prawem łamią Mi...

O człowieku, który cofał się do tyłu

 Trzydziestoletni mężczyzna Pavel przyjeżdża pociągiem na dużą stację kolejową. Przed kilkoma miesiącami stracił pamięć. Na peronie czeka na niego kobieta o imieniu Lenka, która twierdzi, że byli oni narzeczonymi przed utratą pamięci Pavla. Mężczyzna nie chce w to uwierzyć, ponieważ nie ma żadnych dowodów na to, że w ogóle zna Lenkę. Ona jest zdeterminowana, aby Pavel przypomniał sobie wszystko. Dlatego prosto z dworca zabiera go na spacer po malowniczym mieście, w którym jak twierdzi spędzili kilka lat swojego wspólnego życia. Pavel pomimo najszcerszych chęci Lenki jest bardzo sceptyczny i niewiele mówi.  Po wyjściu z restauracji, gdzie rzekomo spędzili ostatnie godziny przed jego utratą pamięci, Pavel nagle znika w jednym z zaułków ciasnych uliczek miasta.  Lenka w panice zaczyna go szukać.  Jednak on ucieka po schodach kamienicy na dach i stamtąd planuje podjęcie próby odzyskania pamięci na własną rękę.

Od czegoś trzeba zacząć

Od czegoś trzeba zacząć. A ponieważ już od długiego czasu mam takie pragnienie, aby pisać, to właśnie zaczynam w postaci bloga. Pewnie są lepsze formy zapisywania pomysłów, opowiadań, dialogów czy noweli, ale dla mnie ten blog właśnie wydaje się najbardziej odpowiedni. Bardzo bym chciał pisać tu i ćwiczyć się w pisaniu, które ciągle sprawia mi wiele przyjemności i radości. Podobnie jak czytanie. Od pewnego czasu czytając jakąś książkę, historię lub opowiadanie mam w głowie kilka scenariuszy własnych historii i opowiadań. Poza tym rodzą mi się w głowie i sercu coraz to nowe inspiracje. Na przykład chciałbym napisać opowiadanie, które łączyłoby w sobie telenowelę argentyńską, nowelę "Janko Muzykant" Henryka Sienkiewicza oraz piosenkę disco-polo. Mam nadzieję, że z tego wykluje się coś ciekawego.  Dodatkowo bardzo fascynuje mnie język polski, jego słowa, zdania lub frazy. Dlatego chciałbym napisać jakiś utwór zainspirowany gazetką z hipermarketu i użytymi tam zwrotami oraz instr...